Blog > Komentarze do wpisu

Jak preparowałam liście...

... a to było tak:
po raz pierwszy zabawiałam się w preparowanie liści :)

  • kilka sztuk różnych opadłych liści zalałam ciepłą wodą z dodatkiem

proszku do prania,mniej więcej jedna garść,
moczyły się w tym roztworze jakieś 5-6 dni,co drugi dzień
wymieniałam wodę,

  • razem z wodnym roztworem w którym się moczyły gotowałam,

a właściwie mocno grzałam na ogniu bez zagotowania jakieś 1,5 godziny.

  • rozmiękły miąższ ostukiwałam na odwróconym sicie starą szczoteczką

do zębów,pod strumyczkiem wody z kranu,
widać jak zostaje na liściu tylko siateczka-co bardzo cieszy,
bo trzeba dość długo bawić się w to ostukiwanie...

  • potem zostawiłam do wyschnięcia pod ściereczką -dobrze czymś

obciążyć,wtedy liść nie będzie się marszczył.
I to właściwie wszystko,a co z tego wyszło mam tu:

Jak widać całkiem nieźle to wygląda,a takich szkieletów liści można
z powodzeniem użyć jako dodatku do kartek ,albumów albo zrobić kompozycję dokładając kilka suszonych kwiatów-i gotowy obrazek udekoruje kawałek ściany!
Muszę przyznać ,że pomocny w tej Akcji Jesiennej był wpis na blogu Eight z którego skorzystałam,oraz dalszych instrukcji .

Polecam,to nie trudne ,a jaki efekt!!!

poniedziałek, 26 listopada 2007, brulion_inka

Polecane wpisy

  • I tak się trudno rozstać...

    no tak -przeskakuję na bloggera.Byłam na bloxie od listopada 2007,ponad 4 lata. Lubię tego mojego bloga.Pewnie nowego też polubię,w końcu będzie on również "mój

  • Dostałam .. dałam..

    i po świętach.Weny brak.Odpoczynek na Klonowej...

  • Na rozgrzewkę

    Czas.. ciągle goni i goni... Ważne żeby wśród tej krzątaniny znaleźć choć odrobinkę tego czasu na to czego "nie muszę " :) Nie musiałam robić wianka.Biorąc jedn

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:

Visit Scrapujące Polki
Projekt: zeszyt

I'm Unscripted

Pięknie i Własnoręcznie - Decoupage i Rękodzieło

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...